Wewnętrzna cisza... w Olsztynie k. Częstochowy

W dniach 2, 3, 4 marca uczestniczyliśmy w Rekolekcjach Wielkopostnych. Tematem przewodnim była "Wewnętrzna cisza...", którego inspiracją były słowa Tomasza Mertona: "jak bardzo wewnętrzna cisza, którą odnajdujemy, odpoczywając w Bożej Obecności, jest zawsze taka sama, a przy tym zawsze nowa, choć niezmienna"

Przez te kilka dni mogliśmy się przekonać o prawdziwości tego stwierdzenia.

Rekolekcje zaczęliśmy od wspólnego uczestnictwa w Eucharystii, po której miała miejsce droga krzyżowa “Śladami Ewangelii”. Tego wieczoru przystaliśmy na propozycję księdza, aby następny dzień do południa (czasu mszy świętej) spróbować przeżyć w milczeniu.  

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-2small

Sobotni poranek rozpoczęliśmy od jutrzni, następnie, po śniadaniu uczestniczyliśmy w konferencji, w której ksiądz Tomasz przypomniał nam, że najważniejszym celem naszego życia jest spotkanie z Bogiem. Wskazał nam również „narzędzia”, które pozwalą nam ten cel osiągnąć.

Są nimi cisza i rutyna.

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-1small

Cisza pozwala nam wyzbyć się tego co zbędne, niepotrzebne – zgiełku dnia codziennego i wybrać to, co istotne – Boże.

Rutyna to niejako plan na życie – wiemy, po kolei, co mamy robić, przez to nie marnujemy czasu (codziennie wykonujemy czynności o określonych porach dnia, w określonej kolejności, przez co wchodzą nam w nawyk i wykonujemy je automatycznie – modlitwa poranna/różaniec/jutrznia/msza święta).

Ubogaceni słowami Rekolekcjonisty oraz omówioną metodą modlitwy tekstem, mogliśmy przystąpić do medytacji nad zaproponowanym fragmentem Pisma Świętego – uleczenia dwu niewidomych pod Jerychem (Mt 20, 29-34). Był to czas, w którym w pełni mogliśmy zanurzyć się w ciszy i słuchać co Bóg chce nam powiedzieć, gdyż milczenie ubogaca - wyczula na słyszenie głosu Boga.

Tak się wyciszyliśmy, że obiad tego dnia przebiegał w atmosferze wyjątkowego spokoju.

Równowaga w życiu jest ważna dlatego zachowując zdrowy balans pomiędzy ciszą, a nie-ciszą, pomiędzy Bogiem w ciszy, a Bogiem w drugim człowieku popołudniowy czas poświęciliśmy sobie nawzajem.

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-5small

W trakcie czasu wolnego chętni mieli okazję wybrać się na ruiny pobliskiego zamku i/lub kawiarni. Następnie, podzieliwszy się na kilkuosobowe grupki, odpowiadaliśmy na pytania o to, jak czytamy Pismo Święte i czy lubimy ciszę. Podczas krótkiego podsumowania spotkań przekonaliśmy się, że każdy z nas w większym lub mniejszym stopniu, ale także na różne sposoby (tradycyjne czytanie, aplikacje, słuchanie) ma kontakt ze Słowem Bożym. Po kolacji miały miejsce nieszpory, a następnie adoracja. Wieczorem większość z nas, korzystając z okazji do rozmowy, spędziła czas w kawiarence, która była do naszej dyspozycji.

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-3small

Niedzielę – ostatni dzień naszych rekolekcji – podobnie jak sobotę, rozpoczęliśmy od jutrzni. W trakcie konferencji ksiądz Tomasz przedstawił nam postawę ojca Joachima Badeni, krakowskiego dominikanina, który pokazuje, że kiedy jesteśmy otwarci na działanie Ducha Świętego, to możemy przez Niego zostać zaskoczeni nawet w kąpieli.

Dodatkowo zostaliśmy ubogaceni stwierdzeniem Tomasza Mertona, który zwracał uwagę, że w stosunku do Pana Boga powinniśmy być ciągle nowicjuszami, czyli kimś takim, który jest na początku drogi, który ma w sobie dużo energii oraz chęci do działania. Dziennie powinniśmy na nowo odkrywać drogę do Pana Boga. Nie powinniśmy przyzwyczajać się do słów, cytatów, ale odkrywać je na nowo. W związku z tym należy sięgnąć do podstaw Chrześcijaństwa, to znaczy czytania Pisma Świętego (czytam czyli się odnawiam). Mamy kilka sposobów czytania Pisma Świętego:

- lectio divina

- czytanie kolejnych rozdziałów

- wybranych tematów (historii Abrahama, Mojżesza, Pawła)

- wyrywkowych, losowo wybranych fragmentów

- odkrywanie tzw. ścieżek tematycznych (przebaczanie przez Pana Boga, nadzieja)

- czytanie Pisma Świętego w językach obcych lub jego różnych przekładów

Może się wydawać, że Pismo Święte jest zawsze takie samo, ale ono jest ciągle nowe. Pismo Święte daje nam pokój serca, daje spojrzenie na świat oraz na nasze życie, w szczególności pokazuje, że nie jesteśmy w tym życiu sami.

W ciągu tych rekolekcji ksiądz Tomasz przedstawił nam na nowo podstawy chrześcijaństwa, czyli wiarę, modlitwę i liturgię.

Wiara – w Pana Boga, którego poznajemy przez czytanie Pisma Świętego

Modlitwa – to tradycja, spotkanie z Panem Bogiem w trakcie różańca, koronki itp.

Liturgia – doświadczenie Pana Boga, jego bliskości poprzez słowo, łamanie chleba.

W tym wszystkim jest działanie Pana Boga.

Warte zapamiętania są także słowa Søren’a Kierkegaard, który powiedział „to nie droga jest trudna, ale trudności są drogą”. Trudność (np. jakaś pokusa) jest po to, żeby ją pokonać, bo widzimy cel – spotkanie się z Panem Bogiem w Jego Słowie i Jego Ciele.

Po konferencji mieliśmy czas na rozważanie kolejnego fragmentu  z Pisma Świętego – Uczniowie z Emaus (Łk 24, 13-35). 

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-6small

Trzy dni minęły niezwykle szybko. Po mszy przyszedł czas na grupowe zdjęcie, obiad i pożegnania. Rekolekcje pozwoliły nam nieco głębiej (zasługa ciszy) zastanowić się nad naszą wiarą, ale i życiem, by podążać drogami jakie Bóg nam wyznacza. Mamy nadzieję, że ten czas spędzony na rekolekcjach wielkopostnych pozwoli nam stawać się (choć trochę) lepszymi ludźmi. 

2018_CH_Rekolekcje.Wielkopostne-4small

*   *   *

Tadek: Czas rekolekcji dobiegł końca i trzeba było opuścić pokoje i rozjechać się do swoich domów ze świadomością, że ledwo dotknęliśmy, musnęliśmy tej niezbędnej nam wewnętrznej ciszy, a nasze dalsze życie ma coraz bardziej i częściej obfitować w te niezwykłe doświadczenie, abyśmy coraz bardziej zbliżali się do BOGA, czy to samotnie, czy we wspólnotach, do których jesteśmy przeznaczeni. I abyśmy poprzez "słuchanie" BOGA i Jego Woli wprowadzali Słowo w czyn, a tym samym uświęcali siebie i innych nawzajem :) Na ile te "owoce" naszych rekolekcji wejdą w nasze codzienne życie - mam nadzieję, że podzielimy się takimi świadectwami już za rok - na następnych rekolekcjach wielkopostnych - czego życzę każdemu z uczestników tego "świętego czasu" podarowanego nam przez BOGA PANA NASZEGO. Amen.  

*   *   *

Relacja: Magda i Marek gr. XXIV

Zdjęcia: Teodor i Franek